W kościołach przede wszystkim zadziwia mnie cisza. Słychać tylko kroki nielicznych turystów. Żadnej muzyki, brakuje szeptów modlitw. Z niektórych kościołów wyniesiono już nawet ławki, więc spaceruję po nich jak po wielkich muzealnych galeriach.

In churches I’m especially astonished with silence. I can only hear the steps of few tourists. No music, whispers of prayers are missing. Some churches were even deprived of benches, so I feel like walking in huge museum’s galleries.

Advertisements