Wielki Kanion. Przystanek pierwszy – widać brzeg rozpadliny. Przystanek drugi – romantyczna barierka. Przystanek trzeci – sterczące badyle. Przystanek czwarty – Grand View – kruk.

Grand Canyon. First viewpoint – we see the rim. Second viewpoint – romantic barrier. Third viewpoint – protruding stalks. Fourth viewpoint – Grand View – raven.

Przystanek piąty – uschnięte drzewo. Przestajemy zatrzymywać się na kolejnych punktach widokowych i jedziemy na ostatni. Ja ciągle i uparcie nie tracę nadziei.

Fifth viewpoint – dry trees. We resign from stopping on other view points and drive to the last one. I still stubbornly keep the faith.

 

Dojeżdżamy na ostatni punkt widokowy, wysiadamy i patrzymy z zachwytem na wyłaniające się słońce. Biegniemy bez tchu na brzeg kanionu i … jest! Widać dno, wijącą się rzekę i kolorowe plastry przekładańca n stokach. Chyba nikt tak nie cieszył się w widoku Wielkiej Rozpadliny, jak my!

We reach the last viewpoint, get out and look amazed at the sun coming out. We run breathlessly to the canyon’s edge and … it’s there! We see the bottom, river serpentining and colorful stripes on the slopes. I don’t think anybody else has ever cheered more then us this Huge Chasm.

Wielki Kanion_14

Na ostatnim punkcie widokowym zwiedzamy też kamienną wieżę poświęconą Indianom. Jest współczesna, ale malunki wewnątrz wykonane są na wzór tych starych. Tak kończy się nasza mglista przygoda w Kanionie Kolorado.

On the last viewpoint we also visit stony tower devoted to Indians. It’s contemporary but the paintings inside resemble the old ones. So ends our misty adventure in Colorado Canyon.

Wielki Kanion_15

Advertisements