I was astonished with the ascetic look of Maroccan mosques and little decoration on them (from outside as interiors were not accessable for non-believers). One more ornamented temple I found in Agadir. There are plenty of mosques everywhere. In times when no speakers and amplifiers were available Muezin’s prayers from minarets must have been heard to every citizen of Marocco 5 times a day.

Meczety Maroka zadziwiły mnie swoją surowością i niewielką ilością ozdób (z zewnątrz, bo wnętrza nie były dostępne dla niewiernych). Jedyną bardziej dekoracyjną świątynię znalazłam w Agadirze. Jest ich natomiast wszędzie mnóstwo. Gdy nie było głośników ani wzmacniaczy, śpiew Muezinów z minaretów musiał być słyszalny 5 razy dziennie dla każdego mieszkańca Maroka.

Agadir

Advertisements