Search

Awa on the Road

My journeys, discoveries and fascinations

Tag

Dziki Zachód

Harmony Borax Works

Przed solą w Dolinie Śmierci wydobywano głównie boraks. Dojeżdżamy do Harmony Borax Works – miejsca, gdzie ten minerał wytapiano, a następnie przewożono w zaprzęgach mułów do najbliższej stacji kolejowej w Majove (Kalifornia). Continue reading “Harmony Borax Works”

Dawna osada górnicza

Przekraczamy granicę Doliny Śmierci. Pierwszy przystanek to dawna osada górnicza, z której zostało tylko kilka rozwalających się chatynek. Cały teren wypełnia natomiast niesamowita futurystyczna sztuka. Continue reading “Dawna osada górnicza”

Zaskakujące muzeum

By zapytać o dalszą drogę stajemy obok ekstrawagancko wymalowanego samochodu. Obok widzimy zabytkowy wóz strażacki. Okazuje się, że to muzeum miejscowego pasjonata. We wnętrzu stajemy oniemiali. Continue reading “Zaskakujące muzeum”

Strefa 51

Opuszczamy zabudowania i wkraczamy w krainę gór i piasków. Mijamy ogromne więzienie (przy drodze stoją znaki ostrzegające, by nie brać autostopowiczów!) i bazę Air Force. Continue reading “Strefa 51”

Ulice Las Vegas

Wyjeżdżamy z Las Vegas na spotkanie Doliny Śmierci. Po obu stronach drogi żegnają nas reklamy w ilościach masowych i w rozmiarze XXL. Krzyczą do nas z wielkich słupów, rozpraszają, nie dają się opędzić. Continue reading “Ulice Las Vegas”

Hotel Cyrkowy w Las Vegas

I tym razem śpimy w nie mniejszym kolosie – Hotelu Cyrkowym. W pokoju o niedomykających się oknach do późna gra nam Taylor Swift – choć nie wykupiliśmy żadnych biletów wstępu. Continue reading “Hotel Cyrkowy w Las Vegas”

Miasteczko Williams

Opuszczając Wielki Kanion nie sądziliśmy, że może zrobić się jeszcze zimniej. Temperatura spada do 0 stopni C (34 stopnie F). Docieramy do miasteczka Williams. Śnieg pada wielkimi płatami. Continue reading “Miasteczko Williams”

Punkt Tęczy i Kanion Czerwony

Zostawiamy Bryce Canyon i jedziemy w górę drogi zobaczyć, co jest na jej końcu. A tam – śnieg! Mocno wieje i jest dziwnie zimno. Patrzymy na tabliczkę – “Punkt Tęczy – 9115 stóp”. No tak, jesteśmy na wysokości Rysów! Continue reading “Punkt Tęczy i Kanion Czerwony”

Amerykańscy Indianie

Na rozdrożu zatrzymujemy się na stacji benzynowej – to budynek, który niegdyś wykorzystywali Indianie, by Białym sprzedawać swoje wyroby (głównie rękodzieło). Spotykamy tu zmotoryzowanego psa w okularach oraz szybciutkie kolibry nad kwiatowymi poidełkami. Continue reading “Amerykańscy Indianie”

Blog at WordPress.com.

Up ↑